Pages Menu
TwitterRssFacebook
Categories Menu

Dodane przez 3 grudnia 2019 w Aktualności, Domowy Kościół, Świadectwa DK | Brak komentarzy

Rekolekcje ORAR II Łabunie – Świadectwo

Rekolekcje ORAR II Łabunie – Świadectwo

Przyjechaliśmy z żoną do Ośrodka Rekolekcyjnego w Łabuniach na nasze pierwsze w życiu rekolekcje Domowego Kościoła, pełni wiary że jest to właściwy czas i miejsce na pogłębienie naszej przemiany duchowej.

Na powitanie ksiądz Leszek powiedział że będziemy żałować iż zaczęliśmy tak późno.
Po zakończeniu naszego pobytu mieliśmy już głębokie przekonanie iż ksiądz moderator Leszek się nie mylił.

Przez cale nasze 42 letnie pożycie w sakramentalnym związku małżeńskim nie doznaliśmy takich przeżyć jak podczas spędzonych w Łabuniach 4 dni.

Wcześniej, choć darzyliśmy się nieustającą miłością i szacunkiem to miejsca dla Pana Boga było mało. Żyjąc w świecie, gdzie wartości są postawione na głowie gdzie grzech staje się cnotą a cnota grzechem, staraliśmy się dostosować do oczekiwań naszego środowiska uczestnicząc w typowym wyścigu szczurów.

Przyjmując postawę konfrontacyjną licytowaliśmy się naszą pozycją finansową, ilością egzotycznych wycieczek czy zaliczanych imprez. Byliśmy tym oszołomieni ciesząc się życiem
i zabawą.

Z upływem lat zdaliśmy sobie sprawę, że wpadliśmy do alabastrowej studni
z której trudno się wydostać. Punktem zwrotnym stało się zaproszenie do Domowego Kościoła. Początki były dla nas trudne. Wielokrotnie w czasie spotkań przyjmowaliśmy postawę polemiczną, traktując je w sposób akademicki. I nagle po roku stało się coś czego się absolutnie nie spodziewaliśmy. Zostaliśmy wybrani na Animatorów Rodzin.

Był to dla nas szczególny znak że Bóg nas potrzebuje i zaprasza do podjęcia świadomego wyboru . Nie wahaliśmy się przyjmując oferowaną posługę.

Nawet się nie zorientowaliśmy w jak szybkim tempie zaczęła się nasza przemiana duchowa.

I wreszcie Łabunie. Jechaliśmy tam jak na skrzydłach czując głęboką potrzebę uczestniczenia w tych rekolekcjach. Rzeczywistość przerosła nasze oczekiwania.

Wielbiąc naszego Pana i Zbawiciela pod przewodnictwem naszych diecezjalnych liderów
Ani i Leszka oraz księdza Leszka oszczędnego w słowach, ale zawsze trafiającego do naszych serc, poczuliśmy niewysłowioną radość bycia razem z nimi.

I jeszcze jedno. Nasza wspaniała wspólnota 16 małżeństw w większości przybyłych z gromadką małych dzieci. Wszyscy pełni żarliwości i niezwykle mocno przeżywający te rekolekcje, pełni prostoty i głębokiego duchowego zaangażowania. Byliśmy wszyscy razem zjednoczeni wielką miłością do Naszego Pana. Jesteśmy przekonani, iż te młode rodziny potrafiły pogodzić starania o materialne bezpieczeństwo z duchowym rozwojem stając się pewnym symbolem naszych czasów. Potrzeba nam świętych w czasach przełomu.

Szczególne podziękowania składamy Monice i Ryszardowi, którzy stali się dla nas wzorem jak można zebrać wielkie owoce z małych rekolekcji.

Z wielką wdzięcznością za wspólnie przeżyte chwile

Z Panem Bogiem

Elżbieta i Marek

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o